Pogoń Oleśnica herb Klub z Oleśnicy zasłynął wyeliminowaniem pozornie silniejszych rywali i awansem do półfinału Pucharu Polski w 1996 roku. Czy wiecie, że Pogoń ma w swych barwach nietypowy kolor amarantowy?

Sezon 1995/96 przeszedł do historii Pogoni Oleśnica. Wyeliminowanie Górnika Zabrze (1-0 po dogrywce) dało klubowi z małego dolnośląskiego miasteczka możliwość zagrania w półfinale Pucharu Polski. Przegrali tam 0-3 z Ruchem Chorzów (późniejszym tryumfatorem rozgrywek), ale „Biało-Niebiesko-Amarantowi” byli na ustach całej Polski – jak to się zgrabnie mówi. Dodajmy, że wówczas klub występował w III lidze, a rok wcześniej spędził jedyny w swojej historii sezon na zapleczu ekstraklasy.

Historia znaku
Pogoń świętowała niedawno jubileusz 70-lecia. Klub został założony w maju 1945 roku przy Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Z koleją związany był do końca lat 80-tych, co odzwierciedlają dawne znaki.

Pogoń Oleśnica herb Dodajmy, że prezentowany tu emblemat KKS występował w wielu wersjach kolorystycznych, utrwalonych na odznakach i proporczykach.

W latach 90-tych zmieniono nazwę na MKS Pogoń Oleśnica, ale klub nie miał jednolitego znaku. Pojawiały się herby z biało-niebiesko-amarantową tarczą, na których umieszczano czasem herb miasta, czasem piłkę, a nawet same napisy.

Ocena znaku

Obecne logo zostało opracowane w 2007 roku i – jak to w takich sytuacjach – pochwalam decyzję o opracowaniu jednolitego wzoru. Niestety autor znaku „poszedł w efekty”, czyli nasycił znaczek gradientami, które przytłoczyły ten dosyć oryginalny wzór.

Pozytywnie odbieram rysunek tarczy, neutralnie – liternictwo, a koszmarne jest dla mnie połączenie piłki (przezroczystej, choć dla mnie dziurawej) z flagą (bohomazem?). Typowe logo inspirowane chwilowymi trendami (gradienty na szczęście odchodzą do lamusa), gdzie ciekawa forma została pogrążona zbędnymi efektami.


Oryginalność

Czytelność

Precyzja wykonania

Liternictwo

Ponadczasowość formy


Średnia ocena: 2,6