Szczakowianka Jaworzno logo klubuDrużyna ze Szczakowej niczym ekspres pokonywała kolejne stacje w hierarchii rozgrywek piłkarskich – w trzy lata awansowała z IV ligi do ekstraklasy. Cudowny sen zakończył się jednak koszmarem tuż po Świcie…


© Autor: Jakub Malicki

Moja żona pochodzi z Jaworzna i jak wiele innych żon kibiców, nie interesowała się nigdy futbolem. Raz wyciągnąłem ją na mecz Szczakowianki, gdy jaworznianie podejmowali ŁKS w 1/32 finału Pucharu Polski, lecz nie była to udana randka. Po mało porywającym meczu miejscowi „Drwale” ulegli 1-3, a rok później jaworznicki klub przestał istnieć…

Pierwszy raz trafiłem do tego małopolskiego – choć należącego do województwa śląskiego – miasta kilka lat wcześniej, z okazji meczu II ligi pomiędzy Szczakowianką a Lechem Poznań w kwietniu 2002 roku. Tydzień wcześniej „Kolejorz” zapewnił sobie powrót do ekstraklasy, a ja wtedy nie spodziewałem się, że 10 lat później będę projektował identyfikację 90-lecia poznańskiego klubu. Szczakowianka, o rok młodsza od Lecha, we wspomnianym meczu walczyła o miejsce w barażach o I ligę. Remis 0-0 przybliżył drużynę do celu, czyli wprowadzenia 97-tysięcznego miasta do piłkarskiej elity.

W przeszłości większe osiągnięcia miała Victoria, która rozegrała 6 sezonów w II lidze, w debiucie zajmując najwyższe 4. miejsce (sezon 1964/65). Szczakowianka przez lata balansowała między III a IV ligą, a przełom nastąpił w 1999 roku. Wtedy klubem zainteresował się Piotr Wrona, biznesmen z Zembrzyc, który kupił wtedy szczakowską garbarnię, znajdującą się w stanie upadłości. Postawił drużynie cel – szybki awans do III ligi, zatrudnił Andrzeja Sermaka, piłkarza znanego z występów w Ruchu i GKS Katowice, który został grającym trenerem i ikoną Szczakowianki, jak się wkrótce okazało. Po barażach z Fortuną Głogówek drużyna awansowała do III ligi, a tam nie miała sobie równych. Szczakowianka odniosła aż 30 zwycięstw w sezonie, zajmując 1. miejsce na koniec rozgrywek z 93 punktami (o 8 więcej niż wicelider, Miedź Legnica, a 11 mniej miał Ceramed Bielsko-Biała.

Szczakowianka Jaworzno logo klubuPo awansie do II ligi nazwę klubu wydłużono o człon „Garbarnia” oraz ściągnięto kolejnych zawodników. Drużyna Sermaka radziła sobie nadspodziewanie dobrze, na własnym stadionie (przy ul. Kościuszki) nie odniosła porażki. 20 zwycięstw w sezonie dało 3. miejsce w końcowej tabeli i awans do baraży o ekstraklasę. W dwumeczu przeciwko RKS Radomsko jaworznianie okazali się silniejsi (2-0 u siebie, 0-1 na wyjeździe) i KS Garbania Szczakowianka awansowała do Ekstraklasy! Po barażach wybuchła tzw. sprawa Rašicia, zainicjowana protestem działaczy z Radomska przeciwko występowi w dwumeczu nieuprawnionego zawodnika, Branko Rašicia. PZPN nakazał wówczas rozegranie trzeciego meczu między drużynami, na stadionie w Płocku, lecz wobec odmowy prezesa RKS-u, Tadeusza Dąbrowskiego, orzeczono walkower dla Szczakowianki.

Szczakowianka Jaworzno stadion klubuSukces klubu przyniósł zmiany – drużyna przeniosła się na zmodernizowany stadion Victorii (w centrum Jaworzna), a trenerem został Marek Motyka, dawny wybitny zawodnik Wisły Kraków. Co ciekawe, to „Biała Gwiazda” była rywalem Garbarni Szczakowianki w ekstraklasowym debiucie.

Szczakowianka Jaworzno debiut w ekstraklasieW obecności 7000 widzów, drużyna Marka Motyki zremisowała z Mistrzem Polski 1-1. Pierwszą bramkę zdobył dla „Biało-czerwonych” Dariusz Kozubek w 43 minucie, a wyrównał Maciej Żurawski. Na pierwsze zwycięstwo jaworznianie musieli poczekać do 5. kolejki, w której pokonali 3-1 Polonię Warszawa. W 10. kolejce odnieśli najwyższe zwycięstwo w pierwszoligowym epizodzie, pokonali 6-2 chorzowski Ruch, a mecz ten do dzisiaj wspominają jaworzniccy kibice jako jeden z najpiękniejszych w historii klubu.

Szczakowianka Jaworzno debiut w ekstraklasieRuch spadł w tamtym sezonie z ekstraklasy, a Szczakowianka – choć również miała 32 punkty – walczyła o utrzymanie w dwumeczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. W pierwszym spotkaniu przegrała 0-1 na wyjeździe, w rewanżu wygrała 3-0, po czym w mediach zaczęły ukazywać się wiadomości o sprzedaniu meczu przez siedmiu piłkarzy Świtu. Wydział Dyscypliny PZPN orzekł walkower dla rywali, przez co jaworznianie spadli do II ligi i kolejny sezon zaczynali w niej z odjętymi 10 punktami. Pomimo odwołań klubu, kara została utrzymana – a wspomnianych 10 punktów brakło Szczakowiance by wrócić do ekstraklasy w następnym sezonie. Klub miał coraz większe problemy z uregulowaniem wynagrodzeń byłych zawodników, długi rosły, udało się jeszcze dwa sezony rozegrać w II lidze, ale w 2006 roku drużyna spadła o poziom niżej (wraz ze Świtem, który potem został także ukarany za udział w aferze korupcyjnej). Rok później postawiono Szczakowiankę SA w stan likwidacji, a syndyk masy upadłościowej domagał się 9 mln. zł odszkodowania od PZPN, jednak sądy odrzuciły roszczenie.

Historia znaku
Szczakowianka została założona w 1923 roku w wyniku fuzji drużyn Kartagina, Rewia i Sparta. Przed wojną nie osiągnęła większych sukcesów, występowała głównie w chrzanowskiej klasie B, w 1932 roku wygrywając rozgrywki – awansowała do krakowskiej A-klasy.

Szczakowianka Jaworzno logoJuż w tamtym czasie klub miał logo z biało-czerwoną flagą, podobną do znaku Cracovii, osadzoną na oktagonalnej tarczy.

Szczakowianka Jaworzno logoCzłonkowie KS Szczakowianka z emblemaem klubu; Źródło: www.uniaslowa.pl

Do 1956 roku Szczakowa była samodzielną miejscowością, znaną z węzła kolejowego (linia Wrocław – Kraków oraz Częstochowa – Kraków), fabryki cementu, zakładów dolomitowych, garbarni oraz huty szkła. Ostatnia z wymienionych wspierała klub po II wojnie światowej, a pod nazwą Hutniczy Klub Sportowy, Szczakowianka występowała w krakowskiej klasie A w 1947 i 1948 roku. Podczas reorganizacji sportu trafiła pod patronat zrzeszenia Unia i pod taką nazwą funkcjonowała do połowy lat 50-tych XX wieku. W 1951 drużyna pokonała Budowalnych Górka Trzebinia 33-0, co zostało odnotowane jako rekordowy wynik.

Szczakowianka Jaworzno logoW 1956 roku Szczakowa została przyłączona do Jaworzna, zyskując miano dzielnicy. W tamtym czasie przywrócono klubowi nazwę KS Szczakowianka, a piłkarze debiutowali w III lidze (1957 rok).

Szczakowianka Jaworzno logoW 1968 roku zmieniono nazwę na Międzyzakładowy Klub Sportowy „Szczakowianka”, a na niektórych materiałach znajdziemy logo z wpisaną nazwą dzielnicy, dopiero odznaki i proporce z lat 70-tych zawierają nazwę miasta.

W 1991 roku przywrócono nazwę KS Szczakowianka, a 10 lat później dodano sponsorski człon Garbarnia. Na szczęście nie dopisano go do nazwy klubu na otoku. Zmieniono za to kolor obrysu tarczy, ze złotego na czarny.

Szczakowianka Jaworzno logoJak pamiętacie, pod taką nazwą drużyna debiutowała w ekstraklasie, tym samym mieliśmy dwa kluby o nazwie „Garbarnia” w historii Ligi. W 2004 roku powołano Sportową Spółkę Akcyjną – i odtąd nazwa brzmiała SSA Szczakowianka Jaworzno. Korekty doczekał się także herb klubu, który załączam powyżej (na materiałach z tamtego czasu znajdziemy herb z akronimem „SSA”, ale stosowano także wcześniejszy z dopiskiem „KS”). Po trzech latach długi spółki sięgnęły 4 milionów złotych i klub nie otrzymał licencji na grę w III lidze. Został postawiony w stan likwidacji.

Formalnie Szczakowianka przestała istnieć, ale zastosowano zabieg znany z innych bankrutujących klubów. Utworzono nowe stowarzyszenie – w 2007 roku powstał Klub Piłkarski Jaworzno – i zgłoszono drużynę piłkarską do rozgrywek w miejsce rezerw upadłej Szczakowianki (sosnowiecka klasa A). Odrodzona drużyna nie miała sobie równych, odniosła 26 zwycięstw, strzelając 173 bramki (rekordowe zwycięstwo 34-0 nad Tęczą Błędów!).

Szczakowianka Jaworzno debiut w ekstraklasiePo sezonie zmieniono nazwę na Jaworznickie Stowarzyszenie Piłkarskie „Szczakowianka”, które używa logo widocznego pod tytułem wpisu.

Opinia o znaku
Ośmiokątna tarcza od 2007 roku już nie jest biała – została podzielona na dwa pola: żółte i niebieskie. Jak widzimy, poza tą różnicą i treścią napisów, logo jest kopią herbu Szczakowianki. Klub wywalczył z nim kolejne awanse w hierarchii rozgrywek, by w 2011 roku zatrzymać się na 3 sezony w 3. Lidze. Obecnie występuje w 4. Lidze, czyli na piątym poziomie rozgrywek. Szczakowianka rozgrywa mecze na Stadionie Miejskim (dawnym Victorii), w Szczakowej występuje drużyna rezerw.

Zarówno pod względem sportowym, jak i wizerunkowym, to nie jest już ten sam klub co 10 lat temu. Biało-czerwony znak Szczakowianki, w odległej przeszłości ze złotymi konturami, w latach sukcesów z czarnymi, wyróżniał się wśród rywali, dzięki oryginalnemu kształtowi tarczy i fladze. Oczywiście pierwsze skojarzenie po ujrzeniu tego emblematu to znak Cracovii, jednak dodatkowa tarcza odróżnia herb jaworznickiego klubu od innych znaków sportowych w formie flagi.

Na obecnym znaku flaga została uproszczona, niestety wciśnięto weń długą nazwę klubu i przez to w mniejszych rozmiarach robi się nieczytelna. Szkoda, że nie pozostawiono bieli w tle tarczy, żółto-niebieski mógł być tylko zewnętrzny jej obrys (bordiura). Także wewnętrzny obrys tarczy powinien być w podobnym stylu (kolor, grubość kreski) co kontur flagi.

Reasumując, znak Szczakowianki nie jest może tak urodziwy, jak mieszkanki Jaworzna, ale charakterystyczny i zasługuje na pozytywną ocenę.

Szczakowianka Jaworzno logo klubu

Jak oceniasz obcne logo Szczakowianki?

  • 4 #wartościowe (44%, 43 razy oceniany)
  • 3 #poprawne (20%, 20 razy oceniany)
  • 5 #doskonałe (13%, 13 razy oceniany)
  • 2 #niedopracowane (13%, 13 razy oceniany)
  • 1 #koszmarne (9%, 9 razy oceniany)

Ilość głosów: 98

Loading ... Loading ...


Ocena polskielogo.net:

Oryginalność

Czytelność

Precyzja wykonania

Liternictwo

Ponadczasowość formy


Średnia ocena: 3,4

Źródła:

http://www.szczakowianka.pl/dzial/historia
dostęp: 2017/01/03

http://www.90minut.pl/skarb.php?id_klub=387&id_sezon=65
dostęp: 2017/01/03

Jan Goksiński: Klubowa historia polskiej piłki nożnej, tom I; Warszawa 2013

Jan Goksiński: Klubowa historia polskiej piłki nożnej, tom III; Warszawa 2013

Archiwum tygodnika „Piłka Nożna” 2001-03